wtorek, 7 listopada 2017

Candy Corn

Cześć :)

Mimo, że tematyka jeszcze Halloweenowa, to będzie słodko i kolorowo!





Przyznam się szczerze, że jeszcze z miesiąc temu nie miałam pojęcia czym jest tytułowe cuś o nazwie "Candy Corn". Jak zobaczyłam to hasło w rozpisce tematów do wyzwania #glamnailschallenge, to musiałam wygooglować, żeby w ogóle mieć pojęcie co ja mam zmalować :)



Okazało się, że to słodycze w kształcie ziarenek kukurydzy. Są bardzo popularne w Stanach,  u nas jeszcze nigdy się z nimi nie spotkałam.

Mimo, że temat dla mnie abstrakcyjny, to zakasałam rękawy i zabrałam się za malowanie :)



Ponieważ candy corn są biało-pomarańczowo-żółte, to taka jest też kolorystyka moich paznokci.



Dwa paznokcie postanowiłam pomalować po prostu na żółto. Użyłam lakieru Essence - 191 Love is in the air. Na zdjęciach widzicie 3 cienkie warstwy nie pokryte żadnym topem, bo lakier sam z siebie bardzo ładnie błyszczał. 



Najmniejszy paznokieć pomalowałam na czarno. Ale żeby nie było tak typowo, to zamiast lakieru kremowego wybrałam czarny lakier piaskowy Wibo (Wow Glamour Sand) - 4. W końcu takie cukrowe wykończenie idealnie pasuje do tematu słodyczy :)




Dwa pozostałe paznokcie pomalowałam na biało lakierem Sally Hansen 300 White On (1 warstwa). 



Na tej bazie zrobiłam gradient trzema kolorami:
- białym - Sally Hansen 300 White On,
- żółtym - Essence - 191 Love is in the air,
- pomarańczowym - Essie - Orange It's Obvious.




Mając już gotowy gradient, postanowiłam przyspieszyć jego wysychanie i pokryłam go topem Seche Vite



Odczekałam chwilę i gdy byłam pewna, że wszystko ładnie wyschło, poprzyklejałam samoprzylepne tasiemki tak, aby uzyskać po środku coś na kształt ziarenek kukurydzy/trójkątów. Boczki zamalowałam Piaskowym Wibo  (Wow Glamour Sand) - 4.



A tutaj wszystkie produkty, których użyłam:
- Sally Hansen - 300 White On (biały),
- Essence - 191 Love is in the air (żółty),
- Essie - Orange It's Obvious (pomarańczowy),
- Wibo  (Wow Glamour Sand) - 4 (czarny piaskowy),
- gąbeczka,
- tasiemki,
- Seche Vite (top).




Mimo, że tematyka dla mnie dość niecodzienna, to wydaje mi się, że udało mi się sprostać zadaniu. Ciekawa jestem czy słyszałyście wcześniej o "candy corn". A może któraś z Was je jadła? Koniecznie dajcie znać :)


Do usłyszenia!

Nail Crazinesss

23 komentarze:

  1. Really really beautiful and eye-catching! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesting color combo and that sand like polish is amazing.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł na zrobienie ich w kształcie trójkątów, dzięki temu przypominają jeszcze bardziej oryginalne cukierki. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki był zamysł! Fajnie, że udało mi się osiągnąć cel ;)

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też pierwszy raz o "Candy Corn" usłyszałam przy okazji tego wyzwania (chociaż nie brałam w nim udziału) - cóż, tematyka nie dała pola do szaleństw :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tzn. temat "Candy Corn" nie dał pola do szaleństw - bo inne tematy w wyzwaniu były super! ;D

      Usuń
    2. Uff, to nie jestem jedyna, która wcześniej o tym nie słyszała ;)
      Akurat ten temat był b. konkretny i powiem szczerze, że jakoś tak mało porywający dla mnie. Ciężko mi było zrobić coś extra.

      Usuń
  6. Fajne zdobienie! Wygląda tak inaczej :)
    PS. Też robiłam to zdobienie na to wyzwanie i też użyłam tego żółtego lakieru od Essence :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yhm, pamiętam Twoje zdobienie. A ten żółtek z Essence jest na prawdę fajny!

      Usuń